Mamo, tato wybaczcie – chcę żyć po swojemu!

Znasz to uczucie? Ciągłe poczucie winy i „stawanie na głowie”, aby tylko spełnić oczekiwania najbliższych. Ten proces często zaczyna się już w szkole podstawowej. Uczysz się dla rodziców, żeby byli zadowoleni, dumni i usatysfakcjonowani Twoimi wynikami. Przy okazji – mogą pochwalić się znajomym. Każdą czwórkę przyjmujesz z kwaśną miną. Chciałbyś być dobry, najlepszy. Często nie jest to jednak możliwe – każdy z nas ma swoje indywidualne predyspozycje.
„Konikiem” mojego taty w kwestii moich wyników szkolnych był język polski. Ja tego przedmiotu nie znosiłam. Gdy chwaliłam się piątkami z matematyki lub biologii nie wzbudzało to w nim większego entuzjazmu. Gdy dostawałam czwórkę z wypracowania (co dla mnie samej było niesamowitym wyczynem i z czego byłam ogromnie dumna) pytał „czemu tak słabo?”. Powodowało to, że czułam się fatalnie, uważałam, że jestem mało zdolna, że nigdy nie uda mi się spełnić oczekiwań taty. W liceum historia ta miała swój ciąg dalszy. Zdając na studia „celowałam” oczywiście w kierunki humanistyczne. Na moje nieszczęście dostałam się na socjologię. Po dwóch miesiącach, zrozumiałam, że dłużej tego nie wytrzymam i że nie chcę tak żyć. Rzuciłam studia na Wydziale Filozofii i Socjologii, aby przygotować się do egzaminów na ekonomię. Chyba nie muszę mówić z jaką dezaprobatą spotkała się moja decyzja w domu. Tata przez cały rok był mocno niepocieszony, a wręcz oburzony. Ale czas robi swoje i pozwolił także mojemu tacie nabrać do sprawy dystansu. Gdy już odbierałam dyplom po skończeniu studiów, powiedział ze wzruszeniem w oczach, że jest ze mnie bardzo dumny. A ja? Cieszę się, że miałam siłę i odwagę zawalczyć o to, co było moim marzeniem.
Pamiętaj, że tylko od Ciebie zależy Twoje życie. Zanim zaczniesz narzekać najpierw zastanów się czy robisz to co rzeczywiście chcesz robić. Czy może nieustannie starasz się sprostać oczekiwaniom innych przez co popadasz we frustrację i przygnębienie.
Zdarzyła Ci się kiedyś sytuacja, kiedy musiałeś wybierać między aprobatą bliskich lub znajomych, a własnymi pragnieniami? Co wybrałeś i jaki był tego skutek?

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: